Nowe przepisy

Przyjdź i weź to z kulinarną siecią treści (pokaz slajdów)

Przyjdź i weź to z kulinarną siecią treści (pokaz slajdów)


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Przedstawiamy w tym tygodniu zbiór świetnych przepisów i recenzji z Culinary Content Network

Eva Bakes — Ciastko z jogurtem brzoskwiniowo-greckim

Ewa piecze jest pełnoetatową mamą, która w wolnym czasie uwielbia piec. Ma nadzieję, że zainspiruje Cię w kuchni i podzieli się swoimi ulubionymi przepisami. Tutaj Eva dzieli się przepisem na ciasto z greckim jogurtem brzoskwiniowym, którego nie możemy się doczekać, aby spróbować w domu.

Masło Orzechowe i Papryka — Truskawkowa Miska Owsianka Smoothie

Masło Orzechowe i Papryka nazwała swój blog na cześć swoich ulubionych potraw, w ciągu ostatnich kilku lat zrzuciła 30 funtów i wyznaczyła sobie nowy cel i stara się nie liczyć kalorii. Dąży do zdrowej i zbilansowanej diety, z odpustami z umiarem. Na swoim blogu podzieli się przepisami na wszystkie swoje sukcesy i klapy, dzięki czemu nie popełniasz tych samych błędów. W tym poście naszą uwagę przykuł zdrowy, sycący pomysł na śniadanie na te ostatnie ciepłe miesiące.

To surowe wegańskie życie — słodka ucieczka do Wiktorii

To surowe wegańskie życie powstała z zamiłowania do tworzenia żywności, zdefiniowanej przez blogerkę jako „zdrowe, naturalne paliwo przygotowane z miłością i życzliwością, które sprawia, że ​​ciało żyje długo i czuje się piękne wewnątrz i na zewnątrz”. Dzieli się przepisami i przemyśleniami dotyczącymi jej surowego stylu życia i ma nadzieję dzielić życie z czytelnikami, które jest zarówno „całkiem cholernie przypadkowe, jak i niesamowite”. Tutaj This Rawsome Vegan Life wybiera się na wycieczkę do Victorii na wyspie Vancouver i próbuje taryfy z obszaru głównie „hipsterów, starych ludzi i bezdomnych” („by zacytować [jej] doświadczonych przyjaciół”).

Platerowane | Danie — cztery pokarmy dla lśniących, zdrowych włosów

Platerowane | Danie co tydzień oferuje różnorodne dania przygotowywane przez szefa kuchni, oferując składniki, które są gotowe do zamówienia i dostarczane do Twoich drzwi wraz z instrukcjami dotyczącymi przepisów. Tutaj omawiane są wskazówki dotyczące właściwych produktów spożywczych, które pomogą promować zdrowe włosy.

Fałszywe jedzenie za darmo — dzień w szkole gotowania w San Francisco

Fałszywe jedzenie za darmo (Prawdziwe jedzenie z każdego zakątka świata), stara się być „zrównoważona, lokalna (ale wciąż globalna), poza ekologiczną i z szacunkiem w swoich wyborach żywieniowych, jednocześnie obejmując kulturę i żywność z całego tego pięknego świata”. Ukończyła nauki o żywieniu i ćwiczeniach oraz pasjonuje się podróżami, fotografią, sztuką kulinarną, kulturą i zdrowiem. W tym poście, Fake Food Free szczegóły dziennie w szkole gotowania w San Francisco.

Eva Bakes — Ciastko z jogurtem brzoskwiniowo-greckim

Ewa piecze jest pełnoetatową mamą, która w wolnym czasie uwielbia piec. Tutaj Eva dzieli się przepisem na ciasto z greckim jogurtem brzoskwiniowym, którego nie możemy się doczekać, aby spróbować w domu.

Być świadomym. Bądź człowiekiem. Jedz — papryczki jalapeño, marchewka i cebula

Być świadomym. Jeść to blog o odnajdywaniu równowagi smaków w przygotowywanej i spożywanej żywności. Podkreślając uważność związaną z odnalezieniem tej równowagi, przypominają nam, że proces ten nie zawsze jest łatwy, ale warto, a jedzeniem należy się cieszyć, dzielić i pamiętać. W tym poście marynowanie obejmuje warzywa inne niż ogórki, dodając pikanterii zdrowemu odżywianiu.


Jak zatrudnić niesamowity personel restauracji, Eddie Huang

© Jasmin SunPrzez ostatnie trzy miesiące niesławny prawnik, komik, a następnie projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator Eddie Huang podróżował po Kalifornii i Tajwanie jako gospodarz telewizyjnego serialu Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat. Jutro doda do swojej rosnącej listy karier „bądrego autora”, kiedy jego pamiętnik, również zatytułowany „Fresh Off the Boat”, trafi do sprzedaży w całym kraju. Oferuje w nim wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych nie zawsze się sprawdzają. Jego wskazówki dotyczące zatrudniania. »

Eddie Huang (środek) z personelem Baohaus © Jasmin Sun

Przez ostatnie trzy miesiące Eddie Huang, cieszący się złą sławą prawnik, komik, projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator, podróżował przez Kalifornię i Tajwan jako gospodarz programu Vice TV’s. Świeżo z łodzi seria internetowa. Jutro do swojej rosnącej listy karier doda 𠇊utor”, gdy jego pamiętnik, również zatytułowany Świeżo z łodzi, trafia do sprzedaży w całym kraju. W humorystycznym, często bluźnierczym stylu, z którego stał się znany, Huang zagłębia się w swoje burzliwe dzieciństwo jako tajwańsko-amerykański Amerykanin dorastający na przedmieściach Orlando i opisuje nieszczęścia, które doprowadziły do ​​otwarcia jego skoncentrowanego na wieprzowinie bułeczek lokalu Baohaus w East Village. .

Oferuje również wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface'a”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych zawsze ćwiczą.

Eddie Huang&aposs Wskazówki dotyczące zatrudniania

1. Zatrudnij ludzi z poczuciem humoru. „Poszukuję ludzi, którzy nie są spięci, którzy chcą się dobrze bawić. Naprawdę, chcę, żeby to miejsce było wypełnione dziwakami, którzy słuchają hip-hopu. Załoga w Baohaus to bardzo szmaciana banda, więc chcemy zatrudnić ludzi, którzy kulturowo dogadują się ze sobą. Przekłada się to na świetną obsługę klienta. Pomaga również przyczynić się do atmosfery restauracji. To jest naprawdę jak impreza tam przez cały czas, więc kiedy przeprowadzam wywiad z kimś, kogo lubi, czy zaprosiłbyś tę osobę na swoją imprezę?

2. Ale nie wynajmij zwierząt imprezowych. „Czasami sposób, w jaki robię różne rzeczy, przyciąga ludzi, którzy są trochę za bardzo do mnie podobni” – mówi. “Mieliśmy’kiedyś ludzie palili trawkę na linii. Był nawet facet, który przed swoją zmianą wysiadł z puszki Mountain Dew. Kiedy go zwolniłem, powiedziałem tylko: „Koleś, po prostu wyszedłeś z puszki Mountain Dew. Musisz iść.’”

3. Fani hip-hopu są świetnymi pracownikami. Rozszyfrowanie hip-hopowych ofert pracy Huang’ jest częścią rozmowy kwalifikacyjnej. Wezwał „People Who Like Pyrex i Cavalli Furs” (odniesienie do piosenki „Mr. Me Too” rapowego duetu Clipse) i zapytał: „Czy jesteś tym samym płaczącym za kurtką Billie Jean?” z Cam&aposron i DMX&aposs "Pull It"). „Nigdy nie testujemy ludzi pod kątem muzyki podczas samego wywiadu, ale teksty, które wybieram, są zwykle tak niejasne, że gdybyś je znał i wiedział, jak na nie odpowiedzieć w zabawny sposób, to już wiedziałbym, że dobrze pasujesz dla nas”, mówi Huang. „Jeżeli ludzie odpowiedzą na listę, nie odpowiadając nawet na tekst, to nawet ich nie przyprowadzam. „Do tej pory ulubiony pracownik Huanga odpowiedział na jego referencję do Ghostface’a, kiwając głową Wu-Tangowi, chwaląc się stopniem w Shaolin shadow𠄻oxing aka Mogę jeździć tam iz powrotem na Wu i Killa Cam w jego najlepszych latach.

4. Styl jest ważny. “Jeśli podoba nam się Twój styl, prawdopodobnie zostaniesz zatrudniony. Ponieważ będziesz reprezentował restaurację. Zawsze są ludzie, którzy przychodzą w garniturze podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a wygląda na to, że wyraźnie nie zajrzałeś wcześniej na stronę restauracji, na pewno Cię nie zatrudnimy. Poza stylem, rozumiejąc Równie ważna jest kultura restauracyjna. ȁKiedy ta dziewczyna weszła i powiedziała: 𠆌zy cały czas jest tu hip-hop? Ponieważ uważam to za obraźliwe. Dlaczego tu jesteś?’”

5. Uważaj na uczniów szkół kulinarnych. „Nigdy nie sprawdzamy, czy chodzisz do szkoły kulinarnej” – mówi Huang. W rzeczywistości wolimy, gdybyś nie chodził do szkoły kulinarnej. W restauracji mamy tylko sześć do ośmiu dań, a nasza technika różni się od tego, czego uczysz się w CIA, podobnie jak robisz to w domu, chińska technika. Początkowo, gdy mielibyśmy studentów CIA, byłoby to bardzo trudne, bo oni byliby tacy, jak: „No cóż, robimy to w ten sposób, robimy to w ten sposób”. Kiedy już pozbyliśmy się całej szkoły kulinarnej dzieci i kucharze na całe życie, było o wiele lepiej. Ci goście przychodzą i są bardzo osądzeni, bardzo uprawnieni. Połowa moich kucharzy pochodzi z Red Lobster. I wiesz co? Oni słuchają. I robią to, co im powiem, kiedy im to powiem

6. Szukaj osób mówiących prosto. Myślę, że większość szefów kuchni okłamałaby cię i powiedziałaby: „O tak, muszą kochać jedzenie” – mówi Huang. Pamiętam, że w jednym z wywiadów zapytaliśmy kogoś, jakie jest jego ulubione jedzenie, a oni powiedzieli: „Uwielbiam ten KFC za rogiem! Prawdziwe. Nie oceniam tego typu rzeczy. Wolę raczej kochać atmosferę i lubić pracę w restauracji jako pracę. Uwielbiam jedzenie, które serwuję, podobnie jak pozostałe trzy osoby, które mają swój udział w gotowaniu. Nie zamierzam narzucać ci jedzenia. Ale jeśli w restauracji jest coś, co łączy się z Tobą i z czym chcesz się rozwijać, to właśnie tego chcemy.


Jak zatrudnić niesamowity personel restauracji, Eddie Huang

© Jasmin SunPrzez ostatnie trzy miesiące niesławny prawnik, komik, a następnie projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator Eddie Huang podróżował po Kalifornii i Tajwanie jako gospodarz telewizyjnego serialu Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat. Jutro doda do swojej rosnącej listy karier „bądrego autora”, kiedy jego pamiętnik, również zatytułowany „Fresh Off the Boat”, trafi do sprzedaży w całym kraju. Oferuje w nim wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych nie zawsze się sprawdzają. Jego wskazówki dotyczące zatrudniania. »

Eddie Huang (środek) z personelem Baohaus © Jasmin Sun

Przez ostatnie trzy miesiące Eddie Huang, cieszący się złą sławą prawnik, komik, projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator, podróżował przez Kalifornię i Tajwan jako gospodarz programu Vice TV’s. Świeżo z łodzi seria internetowa. Jutro do swojej rosnącej listy karier doda 𠇊utor”, gdy jego pamiętnik, również zatytułowany Świeżo z łodzi, trafia do sprzedaży w całym kraju. W humorystycznym, często bluźnierczym stylu, z którego stał się znany, Huang zagłębia się w swoje burzliwe dzieciństwo jako tajwańsko-amerykański Amerykanin dorastający na przedmieściach Orlando i opisuje nieszczęścia, które doprowadziły do ​​otwarcia jego skoncentrowanego na wieprzowinie bułeczek lokalu Baohaus w East Village. .

Oferuje również wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface'a”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych zawsze ćwiczą.

Eddie Huang&aposs Wskazówki dotyczące zatrudniania

1. Zatrudnij ludzi z poczuciem humoru. „Szukam ludzi, którzy nie są spięci, którzy chcą się dobrze bawić. Naprawdę, chcę, żeby to miejsce było wypełnione dziwakami, którzy słuchają hip-hopu. Załoga w Baohaus to bardzo szmaciana banda, więc chcemy zatrudnić ludzi, którzy kulturowo dogadują się ze sobą. Przekłada się to na świetną obsługę klienta. Pomaga również przyczynić się do atmosfery restauracji. To naprawdę jak impreza tam przez cały czas, więc kiedy przeprowadzam wywiad z kimś, kogo lubi, czy zaprosiłbyś tę osobę na swoją imprezę?

2. Ale nie wynajmij zwierząt imprezowych. „Czasami sposób, w jaki robię różne rzeczy, przyciąga ludzi, którzy są trochę za bardzo do mnie podobni” – mówi. “Mieliśmy’kiedyś ludzie palili trawkę na linii. Był nawet facet, który przed swoją zmianą wysiadł z puszki Mountain Dew. Kiedy go zwolniłem, powiedziałem tylko: „Koleś, po prostu wyszedłeś z puszki Mountain Dew. Musisz iść.’”

3. Fani hip-hopu są świetnymi pracownikami. Rozszyfrowanie hip-hopowych ofert pracy Huang’ jest częścią rozmowy kwalifikacyjnej. Wezwał „People Who Like Pyrex i Cavalli Furs” (odniesienie do piosenki „Mr. Me Too” rapowego duetu Clipse) i zapytał: „Czy jesteś tym samym płaczącym za kurtką Billie Jean?” z Cam&aposron i DMX&aposs "Pull It"). „Nigdy nie testujemy ludzi pod kątem muzyki podczas samego wywiadu, ale teksty, które wybieram, są zwykle tak niejasne, że gdybyś je znał i wiedział, jak na nie odpowiedzieć w zabawny sposób, to już wiedziałbym, że dobrze pasujesz dla nas”, mówi Huang. „Jeżeli ludzie odpowiedzą na listę, nie odpowiadając nawet na tekst, to nawet ich nie przyprowadzam. „Do tej pory ulubiony pracownik Huanga odpowiedział na jego referencję do Ghostface’a, kiwając głową Wu-Tangowi, chwaląc się stopniem w Shaolin shadow𠄻oxing aka Mogę jeździć tam iz powrotem na Wu i Killa Cam w jego najlepszych latach.

4. Styl jest ważny. “Jeśli podoba nam się Twój styl, prawdopodobnie zostaniesz zatrudniony. Ponieważ będziesz reprezentował restaurację. Zawsze są ludzie, którzy przychodzą w garniturze podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a wygląda na to, że wyraźnie nie zajrzałeś wcześniej na stronę restauracji, na pewno Cię nie zatrudnimy. Poza stylem, rozumiejąc Równie ważna jest kultura restauracyjna. ȁKiedy ta dziewczyna weszła i powiedziała: 𠆌zy cały czas tu jest hip-hop? Ponieważ uważam to za obraźliwe. Dlaczego tu jesteś?’”

5. Uważaj na uczniów szkół kulinarnych. „Nigdy nie sprawdzamy, czy chodzisz do szkoły kulinarnej” – mówi Huang. W rzeczywistości wolimy, gdybyś nie chodził do szkoły kulinarnej. W restauracji mamy tylko sześć do ośmiu dań, a nasza technika różni się od tego, czego nauczysz się w CIA, bardzo przypomina to, jak robisz to w domu, chińska technika. Początkowo, gdy mielibyśmy studentów CIA, byłoby to bardzo trudne, bo oni byliby tacy, jak: „No cóż, robimy to w ten sposób, robimy to w ten sposób”. Kiedy już pozbyliśmy się całej szkoły kulinarnej dzieci i kucharze na całe życie, było o wiele lepiej. Ci goście przychodzą i są bardzo osądzeni, bardzo uprawnieni. Połowa moich kucharzy pochodzi z Red Lobster. I wiesz co? Oni słuchają. I robią to, co im powiem, kiedy im to powiem

6. Szukaj osób mówiących prosto. Myślę, że większość szefów kuchni okłamałaby cię i powiedziałaby: „O tak, muszą kochać jedzenie” – mówi Huang. Pamiętam, że w jednym z wywiadów zapytaliśmy kogoś, jakie jest jego ulubione jedzenie, a oni powiedzieli: „Uwielbiam ten KFC za rogiem! Prawdziwe. Nie oceniam tego typu rzeczy. Wolę raczej kochać atmosferę i lubić pracę w restauracji jako pracę. Uwielbiam jedzenie, które serwuję, podobnie jak pozostałe trzy osoby, które mają swój udział w gotowaniu. Nie zamierzam narzucać ci jedzenia. Ale jeśli w restauracji jest coś, co łączy się z Tobą i z czym chcesz się rozwijać, to właśnie tego chcemy.


Jak zatrudnić niesamowity personel restauracji, Eddie Huang

© Jasmin SunPrzez ostatnie trzy miesiące niesławny prawnik, komik, a następnie projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator Eddie Huang podróżował po Kalifornii i Tajwanie jako gospodarz telewizyjnego serialu Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat. Jutro doda do swojej rosnącej listy karier „bądrego autora”, kiedy jego pamiętnik, również zatytułowany „Fresh Off the Boat”, trafi do sprzedaży w całym kraju. Oferuje w nim wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych nie zawsze się sprawdzają. Jego wskazówki dotyczące zatrudniania. »

Eddie Huang (środek) z personelem Baohaus © Jasmin Sun

Przez ostatnie trzy miesiące Eddie Huang, cieszący się złą sławą prawnik, komik, projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator, podróżował przez Kalifornię i Tajwan jako gospodarz programu Vice TV’s. Świeżo z łodzi seria internetowa. Jutro do swojej rosnącej listy karier doda 𠇊utor”, gdy jego pamiętnik, również zatytułowany Świeżo z łodzi, trafia do sprzedaży w całym kraju. W humorystycznym, często bluźnierczym stylu, z którego stał się znany, Huang zagłębia się w swoje burzliwe dzieciństwo jako tajwańsko-amerykański Amerykanin dorastający na przedmieściach Orlando i opisuje nieszczęścia, które doprowadziły do ​​otwarcia jego skoncentrowanego na wieprzowinie bułeczek lokalu Baohaus w East Village. .

Oferuje również wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface'a”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych zawsze ćwiczą.

Eddie Huang&aposs Wskazówki dotyczące zatrudniania

1. Zatrudnij ludzi z poczuciem humoru. „Szukam ludzi, którzy nie są spięci, którzy chcą się dobrze bawić. Naprawdę, chcę, żeby to miejsce było wypełnione dziwakami, którzy słuchają hip-hopu. Załoga w Baohaus to bardzo szmaciana banda, więc chcemy zatrudnić ludzi, którzy kulturowo dogadują się ze sobą. Przekłada się to na świetną obsługę klienta. Pomaga również przyczynić się do atmosfery restauracji. To jest naprawdę jak impreza tam przez cały czas, więc kiedy przeprowadzam wywiad z kimś, kogo lubi, czy zaprosiłbyś tę osobę na swoją imprezę?

2. Ale nie wynajmij zwierząt imprezowych. „Czasami sposób, w jaki robię różne rzeczy, przyciąga ludzi, którzy są trochę za bardzo do mnie podobni” – mówi. “Mieliśmy’kiedyś ludzie palili trawkę na linii. Był nawet facet, który przed swoją zmianą wysiadł z puszki Mountain Dew. Kiedy go zwolniłem, powiedziałem tylko: „Koleś, po prostu wyszedłeś z puszki Mountain Dew. Musisz iść.’”

3. Fani hip-hopu są świetnymi pracownikami. Rozszyfrowanie hip-hopowych ofert pracy Huang’ jest częścią rozmowy kwalifikacyjnej. Wezwał „People Who Like Pyrex i Cavalli Furs” (odniesienie do piosenki „Mr. Me Too” rapowego duetu Clipse) i zapytał: „Czy jesteś tym samym płaczącym za kurtką Billie Jean?” z Cam&aposron i DMX&aposs "Pull It"). „Nigdy nie testujemy ludzi pod kątem muzyki podczas samego wywiadu, ale teksty, które wybieram, są zwykle tak niejasne, że gdybyś je znał i wiedział, jak na nie odpowiedzieć w zabawny sposób, to już wiedziałbym, że dobrze pasujesz dla nas”, mówi Huang. „Jeżeli ludzie odpowiedzą na listę, nie odpowiadając nawet na tekst, to nawet ich nie przyprowadzam. „Ulubiony pracownik Huanga do tej pory odpowiedział na jego referencję do Ghostface’a, kiwając głową Wu-Tangowi, chwaląc się stopniem w Shaolin shadow𠄻oxing aka Mogę jeździć tam iz powrotem na Wu i Killa Cam w jego najlepszych latach.

4. Styl jest ważny. “Jeśli podoba nam się Twój styl, prawdopodobnie zostaniesz zatrudniony. Ponieważ będziesz reprezentował restaurację. Zawsze są ludzie, którzy przychodzą w garniturze podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a wygląda na to, że wyraźnie nie zajrzałeś wcześniej na stronę restauracji, na pewno Cię nie zatrudnimy. Poza stylem, rozumiejąc Równie ważna jest kultura restauracyjna. ȁKiedy ta dziewczyna weszła i powiedziała: 𠆌zy cały czas jest tu hip-hop? Ponieważ uważam to za obraźliwe. Dlaczego tu jesteś?’”

5. Uważaj na uczniów szkół kulinarnych. „Nigdy nie sprawdzamy, czy chodzisz do szkoły kulinarnej” – mówi Huang. W rzeczywistości wolimy, gdybyś nie chodził do szkoły kulinarnej. W restauracji mamy tylko sześć do ośmiu dań, a nasza technika różni się od tego, czego nauczysz się w CIA, bardzo przypomina to, jak robisz to w domu, chińska technika. Początkowo, gdy mielibyśmy studentów CIA, byłoby to bardzo trudne, bo oni byliby tacy, jak: „No cóż, robimy to w ten sposób, robimy to w ten sposób”. Kiedy już pozbyliśmy się całej szkoły kulinarnej dzieci i kucharze na całe życie, było o wiele lepiej. Ci goście przychodzą i są bardzo osądzeni, bardzo uprawnieni. Połowa moich kucharzy pochodzi z Red Lobster. I wiesz co? Oni słuchają. I robią to, co im powiem, kiedy im to powiem

6. Szukaj osób mówiących prosto. Myślę, że większość szefów kuchni okłamałaby cię i powiedziałaby: „O tak, muszą kochać jedzenie” – mówi Huang. Pamiętam, że w jednym z wywiadów zapytaliśmy kogoś, jakie jest jego ulubione jedzenie, a oni powiedzieli: „Uwielbiam ten KFC za rogiem! Prawdziwe. Nie oceniam tego typu rzeczy. Wolę raczej kochać atmosferę i lubić pracę w restauracji jako pracę. Uwielbiam jedzenie, które serwuję, podobnie jak pozostałe trzy osoby, które mają swój udział w gotowaniu. Nie zamierzam narzucać ci jedzenia. Ale jeśli w restauracji jest coś, co łączy się z Tobą i z czym chcesz się rozwijać, to właśnie tego chcemy.


Jak zatrudnić niesamowity personel restauracji, Eddie Huang

© Jasmin SunPrzez ostatnie trzy miesiące niesławny prawnik, komik, a następnie projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator Eddie Huang podróżował po Kalifornii i Tajwanie jako gospodarz telewizyjnego serialu Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat. Jutro doda do swojej rosnącej listy karier „bądrego autora”, kiedy jego pamiętnik, również zatytułowany „Fresh Off the Boat”, trafi do sprzedaży w całym kraju. Oferuje w nim wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych nie zawsze się sprawdzają. Jego wskazówki dotyczące zatrudniania. »

Eddie Huang (środek) z personelem Baohaus © Jasmin Sun

Przez ostatnie trzy miesiące Eddie Huang, cieszący się złą sławą prawnik, komik, projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator, podróżował przez Kalifornię i Tajwan jako gospodarz programu Vice TV’s. Świeżo z łodzi seria internetowa. Jutro do swojej rosnącej listy karier doda 𠇊utor”, gdy jego pamiętnik, również zatytułowany Świeżo z łodzi, trafia do sprzedaży w całym kraju. W humorystycznym, często bluźnierczym stylu, z którego stał się znany, Huang zagłębia się w swoje burzliwe dzieciństwo jako tajwańsko-amerykański Amerykanin dorastający na przedmieściach Orlando i opisuje nieszczęścia, które doprowadziły do ​​otwarcia jego skoncentrowanego na wieprzowinie bułeczek lokalu Baohaus w East Village. .

Oferuje również wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface'a”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych zawsze się sprawdzają.

Eddie Huang&aposs Wskazówki dotyczące zatrudniania

1. Zatrudnij ludzi z poczuciem humoru. „Poszukuję ludzi, którzy nie są spięci, którzy chcą się dobrze bawić. Naprawdę, chcę, żeby to miejsce było wypełnione dziwakami, którzy słuchają hip-hopu. Załoga w Baohaus to bardzo szmaciana banda, więc chcemy zatrudnić ludzi, którzy kulturowo się dogadują. Przekłada się to na świetną obsługę klienta. Pomaga również przyczynić się do atmosfery restauracji. To jest naprawdę jak impreza tam przez cały czas, więc kiedy przeprowadzam wywiad z kimś, kogo lubi, czy zaprosiłbyś tę osobę na swoją imprezę?

2. Ale nie wynajmij zwierząt imprezowych. „Czasami sposób, w jaki robię różne rzeczy, przyciąga ludzi, którzy są trochę za bardzo do mnie podobni” – mówi. “Mieliśmy’kiedyś ludzie palili trawkę na linii. Był nawet facet, który przed swoją zmianą wysiadł z puszki Mountain Dew. Kiedy go zwolniłem, powiedziałem tylko: „Koleś, po prostu wyszedłeś z puszki Mountain Dew. Musisz iść.’”

3. Fani hip-hopu są świetnymi pracownikami. Rozszyfrowanie hip-hopowych ofert pracy Huang’ jest częścią rozmowy kwalifikacyjnej. Wezwał „People Who Like Pyrex i Cavalli Furs” (odniesienie do piosenki „Mr. Me Too” rapowego duetu Clipse) i zapytał: „Czy jesteś tym samym płaczącym za kurtką Billie Jean?” z Cam&aposron i DMX&aposs "Pull It"). „Nigdy nie testujemy ludzi pod kątem muzyki podczas samego wywiadu, ale teksty, które wybieram, są zwykle tak niejasne, że gdybyś je znał i wiedział, jak na nie odpowiedzieć w zabawny sposób, to już wiedziałbym, że dobrze pasujesz dla nas”, mówi Huang. „Jeżeli ludzie odpowiedzą na listę, nie odpowiadając nawet na tekst, to nawet ich nie przyprowadzam. „Ulubiony pracownik Huanga do tej pory odpowiedział na jego referencję do Ghostface’a, kiwając głową Wu-Tangowi, chwaląc się stopniem w Shaolin shadow𠄻oxing aka Mogę jeździć tam iz powrotem na Wu i Killa Cam w jego najlepszych latach.

4. Styl jest ważny. “Jeśli podoba nam się Twój styl, prawdopodobnie zostaniesz zatrudniony. Ponieważ będziesz reprezentował restaurację. Zawsze są ludzie, którzy przychodzą w garniturze podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a wygląda na to, że wyraźnie nie zajrzałeś wcześniej na stronę restauracji, na pewno Cię nie zatrudnimy. Poza stylem, rozumiejąc Równie ważna jest kultura restauracyjna. ȁKiedy ta dziewczyna weszła i powiedziała: 𠆌zy cały czas jest tu hip-hop? Ponieważ uważam to za obraźliwe. Dlaczego tu jesteś?’”

5. Uważaj na uczniów szkół kulinarnych. „Nigdy nie sprawdzamy, czy chodzisz do szkoły kulinarnej” – mówi Huang. W rzeczywistości wolimy, gdybyś nie chodził do szkoły kulinarnej. W restauracji mamy tylko sześć do ośmiu dań, a nasza technika różni się od tego, czego uczysz się w CIA, podobnie jak robisz to w domu, chińska technika. Początkowo, gdy mielibyśmy studentów CIA, byłoby to bardzo trudne, bo oni byliby tacy, jak: „No cóż, robimy to w ten sposób, robimy to w ten sposób”. Kiedy już pozbyliśmy się całej szkoły kulinarnej dzieci i kucharze na całe życie, było o wiele lepiej. Ci goście przychodzą i są bardzo osądzeni, bardzo uprawnieni. Połowa moich kucharzy pochodzi z Red Lobster. I wiesz co? Oni słuchają. I robią to, co im powiem, kiedy im to powiem

6. Szukaj osób mówiących prosto. Myślę, że większość szefów kuchni okłamałaby cię i powiedziałaby: „O tak, muszą kochać jedzenie” – mówi Huang. Pamiętam, że w jednym z wywiadów zapytaliśmy kogoś, jakie jest jego ulubione jedzenie, a oni powiedzieli: „Uwielbiam ten KFC za rogiem! Prawdziwe. Nie oceniam tego typu rzeczy. Wolę raczej kochać atmosferę i lubić pracę w restauracji jako pracę. Uwielbiam jedzenie, które serwuję, podobnie jak pozostałe trzy osoby, które mają swój udział w gotowaniu. Nie zamierzam narzucać ci jedzenia. Ale jeśli w restauracji jest coś, co łączy się z Tobą i z czym chcesz się rozwijać, to właśnie tego chcemy.


Jak zatrudnić niesamowity personel restauracji, Eddie Huang

© Jasmin SunPrzez ostatnie trzy miesiące niesławny prawnik, komik, a następnie projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator Eddie Huang podróżował po Kalifornii i Tajwanie jako gospodarz telewizyjnego serialu Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat. Jutro doda do swojej rosnącej listy karier „bądrego autora”, kiedy jego pamiętnik, również zatytułowany „Fresh Off the Boat”, trafi do sprzedaży w całym kraju. Oferuje w nim wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych nie zawsze wychodzą. Jego wskazówki dotyczące zatrudniania. »

Eddie Huang (środek) z personelem Baohaus © Jasmin Sun

Przez ostatnie trzy miesiące Eddie Huang, cieszący się złą sławą prawnik, komik, projektant odzieży ulicznej i szef kuchni-restaurator, podróżował przez Kalifornię i Tajwan jako gospodarz programu Vice TV’s. Świeżo z łodzi seria internetowa. Jutro do swojej rosnącej listy karier doda 𠇊utor”, gdy jego pamiętnik, również zatytułowany Świeżo z łodzi, trafia do sprzedaży w całym kraju. W humorystycznym, często bluźnierczym stylu, z którego stał się znany, Huang zagłębia się w swoje burzliwe dzieciństwo jako tajwańsko-amerykański Amerykanin dorastający na przedmieściach Orlando i opisuje nieszczęścia, które doprowadziły do ​​otwarcia jego skoncentrowanego na wieprzowinie bułeczek lokalu Baohaus w East Village. .

Oferuje również wgląd w budowanie marki poprzez nietradycyjne wymagania rekrutacyjne. Na przykład jego pierwsza reklama Craigslist nosiła tytuł „Baohaus zatrudniający wielozadaniowych miłych ludzi, którzy słuchają Ghostface'a”. Tutaj Huang rozmawia z F&W o tym, dlaczego miłośnicy hip-hopu są świetnymi pracownikami restauracji, a absolwenci szkół kulinarnych zawsze ćwiczą.

Eddie Huang&aposs Wskazówki dotyczące zatrudniania

1. Zatrudnij ludzi z poczuciem humoru. „Poszukuję ludzi, którzy nie są spięci, którzy chcą się dobrze bawić. Naprawdę, chcę, żeby to miejsce było wypełnione dziwakami, którzy słuchają hip-hopu. Załoga w Baohaus to bardzo szmaciana banda, więc chcemy zatrudnić ludzi, którzy kulturowo dogadują się ze sobą. Przekłada się to na świetną obsługę klienta. Pomaga również przyczynić się do atmosfery restauracji. To naprawdę jak impreza tam przez cały czas, więc kiedy przeprowadzam wywiad z kimś, kogo lubi, czy zaprosiłbyś tę osobę na swoją imprezę?

2. Ale nie wynajmij zwierząt imprezowych. „Czasami sposób, w jaki robię różne rzeczy, przyciąga ludzi, którzy są trochę za bardzo do mnie podobni” – mówi. “Mieliśmy’kiedyś ludzie palili trawkę na linii. Był nawet facet, który przed swoją zmianą wysiadł z puszki Mountain Dew. Kiedy go zwolniłem, powiedziałem tylko: „Koleś, po prostu wyszedłeś z puszki Mountain Dew. Musisz iść.’”

3. Fani hip-hopu są świetnymi pracownikami. Rozszyfrowanie hip-hopowych ofert pracy Huang’ jest częścią rozmowy kwalifikacyjnej. He’s called for "People Who Like Pyrex and Cavalli Furs” (a reference to the song "Mr. Me Too" by rap duo Clipse) and asked, 𠇊re you the same one cryin&apos for that Billie Jean Jacket?” (from Cam&aposron and DMX&aposs "Pull It"). "We never test people about music during the interview itself, but the lyrics I choose are usually so obscure, that if you knew them, and knew how to respond to them in a funny way, then I𠆝 already know you are a good fit for us,” says Huang. “If people respond to the listing without even responding to the lyric, then I don’t even bring them in.” Huang&aposs favorite employee to date answered his Ghostface reference with a further nod to Wu-Tang, boasting "a degree in Shaolin shadow𠄻oxing aka I can go back and forth on the Wu and Killa Cam in his best years."

4. Style is important. “If we like your style, you’re probably going to be hired. Because you’re going to be representing the restaurant. There are always people who come in with a suit on during the interview, and it’s just like, you clearly did not look at the restaurant website beforehand we’re definitely not going to hire you.” Beyond style, understanding the restaurant&aposs culture is equally as crucial. “Once this girl came in and said, ‘Is it hip-hop all the time here? Because I find it offensive.’ And I was just like, ‘Well, I’m not hiring you. Why are you here?’”

5. Be wary of culinary school students. “We never check if you go to culinary school,” says Huang. “In fact we𠆝 prefer it if you didn’t go to culinary school. We only have six to eight dishes at the restaurant, and our technique is different from what you𠆝 learn at the CIA it’s very much like how you𠆝 make it at home, a Chinese technique. Initially when we would have CIA students, it𠆝 be very difficult because they𠆝 be like, ‘Oh, well we do it this way, we do it that way.’ Once we got rid of all the culinary school kids and the lifelong line cooks, it’s been a lot better. Those guys come, and they’re very judgmental, very entitled. Half my cooks are from Red Lobster. And you know what? They listen. And they do what I tell them to do, when I tell them to do it.”

6. Seek out straight-talkers. “I think most chefs would lie to you and say, ‘Oh, yes, they must love food,’” says Huang. “I remember in one interview we asked someone what their favorite food was, and they said, ‘I love that KFC around the corner!’ I was like, ‘Yo, dude! Real.’ I don’t judge that sort of thing. I𠆝 rather you love the atmosphere and enjoy working at the restaurant as a job. I love the food I serve, and so do the other three people who have a hand in cooking it. I’m not going to force my food on you. But if there’s something about the restaurant that connects with you and that you want to grow with, that’s what we want.”


How to Hire an Awesome Restaurant Staff, by Eddie Huang

© Jasmin SunFor the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat web series. Tomorrow, he&rsquoll add &ldquoauthor&rdquo to his growing list of careers when his memoir, also titled Fresh Off the Boat, goes on sale nationwide. In it, he offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don't always work out. His hiring tips. »

Eddie Huang (środek) with Baohaus staff © Jasmin Sun

For the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV’s Świeżo z łodzi web series. Tomorrow, he’ll add 𠇊uthor” to his growing list of careers when his memoir, also titled Świeżo z łodzi, goes on sale nationwide. In the humorous, often profane style he&aposs become known for, Huang delves into his tumultuous childhood as a Taiwanese-American growing up in suburban Orlando, and outlines the misadventures leading up to the opening of his pork-bun-centric East Village spot, Baohaus.

He also offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don&apost always work out.

Eddie Huang&aposs Hiring Tips

1. Hire people with a sense of humor. "I’m looking for people who aren’t uptight, who want to have fun. Really, I just want the place to be filled with weirdos who listen to hip-hop. The crew at Baohaus is a very rag-tag bunch, so we want to hire people that culturally get along with one another. It translates into great customer service. It also helps contribute to the vibe of the restaurant. It’s really like a party in there all the time, so when I&aposm interviewing someone it’s like, would you invite this person to your party?"

2. But don&apost hire party animals. “Sometimes the way I do things has attracted some people who are a little too much like me,” he says. “We’ve had some people smoke weed while on the line. There’s even been a guy who freebased off of a Mountain Dew can before his shift. When I fired him I just said, 𠆍ude, you just freebased off a Mountain Dew can. You gotta go.’”

3. Hip-hop fans make great employees. Decoding Huang’s hip hop-laced job listings is part of the interview. He’s called for "People Who Like Pyrex and Cavalli Furs” (a reference to the song "Mr. Me Too" by rap duo Clipse) and asked, 𠇊re you the same one cryin&apos for that Billie Jean Jacket?” (from Cam&aposron and DMX&aposs "Pull It"). "We never test people about music during the interview itself, but the lyrics I choose are usually so obscure, that if you knew them, and knew how to respond to them in a funny way, then I𠆝 already know you are a good fit for us,” says Huang. “If people respond to the listing without even responding to the lyric, then I don’t even bring them in.” Huang&aposs favorite employee to date answered his Ghostface reference with a further nod to Wu-Tang, boasting "a degree in Shaolin shadow𠄻oxing aka I can go back and forth on the Wu and Killa Cam in his best years."

4. Style is important. “If we like your style, you’re probably going to be hired. Because you’re going to be representing the restaurant. There are always people who come in with a suit on during the interview, and it’s just like, you clearly did not look at the restaurant website beforehand we’re definitely not going to hire you.” Beyond style, understanding the restaurant&aposs culture is equally as crucial. “Once this girl came in and said, ‘Is it hip-hop all the time here? Because I find it offensive.’ And I was just like, ‘Well, I’m not hiring you. Why are you here?’”

5. Be wary of culinary school students. “We never check if you go to culinary school,” says Huang. “In fact we𠆝 prefer it if you didn’t go to culinary school. We only have six to eight dishes at the restaurant, and our technique is different from what you𠆝 learn at the CIA it’s very much like how you𠆝 make it at home, a Chinese technique. Initially when we would have CIA students, it𠆝 be very difficult because they𠆝 be like, ‘Oh, well we do it this way, we do it that way.’ Once we got rid of all the culinary school kids and the lifelong line cooks, it’s been a lot better. Those guys come, and they’re very judgmental, very entitled. Half my cooks are from Red Lobster. And you know what? They listen. And they do what I tell them to do, when I tell them to do it.”

6. Seek out straight-talkers. “I think most chefs would lie to you and say, ‘Oh, yes, they must love food,’” says Huang. “I remember in one interview we asked someone what their favorite food was, and they said, ‘I love that KFC around the corner!’ I was like, ‘Yo, dude! Real.’ I don’t judge that sort of thing. I𠆝 rather you love the atmosphere and enjoy working at the restaurant as a job. I love the food I serve, and so do the other three people who have a hand in cooking it. I’m not going to force my food on you. But if there’s something about the restaurant that connects with you and that you want to grow with, that’s what we want.”


How to Hire an Awesome Restaurant Staff, by Eddie Huang

© Jasmin SunFor the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat web series. Tomorrow, he&rsquoll add &ldquoauthor&rdquo to his growing list of careers when his memoir, also titled Fresh Off the Boat, goes on sale nationwide. In it, he offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don't always work out. His hiring tips. »

Eddie Huang (środek) with Baohaus staff © Jasmin Sun

For the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV’s Świeżo z łodzi web series. Tomorrow, he’ll add 𠇊uthor” to his growing list of careers when his memoir, also titled Świeżo z łodzi, goes on sale nationwide. In the humorous, often profane style he&aposs become known for, Huang delves into his tumultuous childhood as a Taiwanese-American growing up in suburban Orlando, and outlines the misadventures leading up to the opening of his pork-bun-centric East Village spot, Baohaus.

He also offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don&apost always work out.

Eddie Huang&aposs Hiring Tips

1. Hire people with a sense of humor. "I’m looking for people who aren’t uptight, who want to have fun. Really, I just want the place to be filled with weirdos who listen to hip-hop. The crew at Baohaus is a very rag-tag bunch, so we want to hire people that culturally get along with one another. It translates into great customer service. It also helps contribute to the vibe of the restaurant. It’s really like a party in there all the time, so when I&aposm interviewing someone it’s like, would you invite this person to your party?"

2. But don&apost hire party animals. “Sometimes the way I do things has attracted some people who are a little too much like me,” he says. “We’ve had some people smoke weed while on the line. There’s even been a guy who freebased off of a Mountain Dew can before his shift. When I fired him I just said, 𠆍ude, you just freebased off a Mountain Dew can. You gotta go.’”

3. Hip-hop fans make great employees. Decoding Huang’s hip hop-laced job listings is part of the interview. He’s called for "People Who Like Pyrex and Cavalli Furs” (a reference to the song "Mr. Me Too" by rap duo Clipse) and asked, 𠇊re you the same one cryin&apos for that Billie Jean Jacket?” (from Cam&aposron and DMX&aposs "Pull It"). "We never test people about music during the interview itself, but the lyrics I choose are usually so obscure, that if you knew them, and knew how to respond to them in a funny way, then I𠆝 already know you are a good fit for us,” says Huang. “If people respond to the listing without even responding to the lyric, then I don’t even bring them in.” Huang&aposs favorite employee to date answered his Ghostface reference with a further nod to Wu-Tang, boasting "a degree in Shaolin shadow𠄻oxing aka I can go back and forth on the Wu and Killa Cam in his best years."

4. Style is important. “If we like your style, you’re probably going to be hired. Because you’re going to be representing the restaurant. There are always people who come in with a suit on during the interview, and it’s just like, you clearly did not look at the restaurant website beforehand we’re definitely not going to hire you.” Beyond style, understanding the restaurant&aposs culture is equally as crucial. “Once this girl came in and said, ‘Is it hip-hop all the time here? Because I find it offensive.’ And I was just like, ‘Well, I’m not hiring you. Why are you here?’”

5. Be wary of culinary school students. “We never check if you go to culinary school,” says Huang. “In fact we𠆝 prefer it if you didn’t go to culinary school. We only have six to eight dishes at the restaurant, and our technique is different from what you𠆝 learn at the CIA it’s very much like how you𠆝 make it at home, a Chinese technique. Initially when we would have CIA students, it𠆝 be very difficult because they𠆝 be like, ‘Oh, well we do it this way, we do it that way.’ Once we got rid of all the culinary school kids and the lifelong line cooks, it’s been a lot better. Those guys come, and they’re very judgmental, very entitled. Half my cooks are from Red Lobster. And you know what? They listen. And they do what I tell them to do, when I tell them to do it.”

6. Seek out straight-talkers. “I think most chefs would lie to you and say, ‘Oh, yes, they must love food,’” says Huang. “I remember in one interview we asked someone what their favorite food was, and they said, ‘I love that KFC around the corner!’ I was like, ‘Yo, dude! Real.’ I don’t judge that sort of thing. I𠆝 rather you love the atmosphere and enjoy working at the restaurant as a job. I love the food I serve, and so do the other three people who have a hand in cooking it. I’m not going to force my food on you. But if there’s something about the restaurant that connects with you and that you want to grow with, that’s what we want.”


How to Hire an Awesome Restaurant Staff, by Eddie Huang

© Jasmin SunFor the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat web series. Tomorrow, he&rsquoll add &ldquoauthor&rdquo to his growing list of careers when his memoir, also titled Fresh Off the Boat, goes on sale nationwide. In it, he offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don't always work out. His hiring tips. »

Eddie Huang (środek) with Baohaus staff © Jasmin Sun

For the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV’s Świeżo z łodzi web series. Tomorrow, he’ll add 𠇊uthor” to his growing list of careers when his memoir, also titled Świeżo z łodzi, goes on sale nationwide. In the humorous, often profane style he&aposs become known for, Huang delves into his tumultuous childhood as a Taiwanese-American growing up in suburban Orlando, and outlines the misadventures leading up to the opening of his pork-bun-centric East Village spot, Baohaus.

He also offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don&apost always work out.

Eddie Huang&aposs Hiring Tips

1. Hire people with a sense of humor. "I’m looking for people who aren’t uptight, who want to have fun. Really, I just want the place to be filled with weirdos who listen to hip-hop. The crew at Baohaus is a very rag-tag bunch, so we want to hire people that culturally get along with one another. It translates into great customer service. It also helps contribute to the vibe of the restaurant. It’s really like a party in there all the time, so when I&aposm interviewing someone it’s like, would you invite this person to your party?"

2. But don&apost hire party animals. “Sometimes the way I do things has attracted some people who are a little too much like me,” he says. “We’ve had some people smoke weed while on the line. There’s even been a guy who freebased off of a Mountain Dew can before his shift. When I fired him I just said, 𠆍ude, you just freebased off a Mountain Dew can. You gotta go.’”

3. Hip-hop fans make great employees. Decoding Huang’s hip hop-laced job listings is part of the interview. He’s called for "People Who Like Pyrex and Cavalli Furs” (a reference to the song "Mr. Me Too" by rap duo Clipse) and asked, 𠇊re you the same one cryin&apos for that Billie Jean Jacket?” (from Cam&aposron and DMX&aposs "Pull It"). "We never test people about music during the interview itself, but the lyrics I choose are usually so obscure, that if you knew them, and knew how to respond to them in a funny way, then I𠆝 already know you are a good fit for us,” says Huang. “If people respond to the listing without even responding to the lyric, then I don’t even bring them in.” Huang&aposs favorite employee to date answered his Ghostface reference with a further nod to Wu-Tang, boasting "a degree in Shaolin shadow𠄻oxing aka I can go back and forth on the Wu and Killa Cam in his best years."

4. Style is important. “If we like your style, you’re probably going to be hired. Because you’re going to be representing the restaurant. There are always people who come in with a suit on during the interview, and it’s just like, you clearly did not look at the restaurant website beforehand we’re definitely not going to hire you.” Beyond style, understanding the restaurant&aposs culture is equally as crucial. “Once this girl came in and said, ‘Is it hip-hop all the time here? Because I find it offensive.’ And I was just like, ‘Well, I’m not hiring you. Why are you here?’”

5. Be wary of culinary school students. “We never check if you go to culinary school,” says Huang. “In fact we𠆝 prefer it if you didn’t go to culinary school. We only have six to eight dishes at the restaurant, and our technique is different from what you𠆝 learn at the CIA it’s very much like how you𠆝 make it at home, a Chinese technique. Initially when we would have CIA students, it𠆝 be very difficult because they𠆝 be like, ‘Oh, well we do it this way, we do it that way.’ Once we got rid of all the culinary school kids and the lifelong line cooks, it’s been a lot better. Those guys come, and they’re very judgmental, very entitled. Half my cooks are from Red Lobster. And you know what? They listen. And they do what I tell them to do, when I tell them to do it.”

6. Seek out straight-talkers. “I think most chefs would lie to you and say, ‘Oh, yes, they must love food,’” says Huang. “I remember in one interview we asked someone what their favorite food was, and they said, ‘I love that KFC around the corner!’ I was like, ‘Yo, dude! Real.’ I don’t judge that sort of thing. I𠆝 rather you love the atmosphere and enjoy working at the restaurant as a job. I love the food I serve, and so do the other three people who have a hand in cooking it. I’m not going to force my food on you. But if there’s something about the restaurant that connects with you and that you want to grow with, that’s what we want.”


How to Hire an Awesome Restaurant Staff, by Eddie Huang

© Jasmin SunFor the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat web series. Tomorrow, he&rsquoll add &ldquoauthor&rdquo to his growing list of careers when his memoir, also titled Fresh Off the Boat, goes on sale nationwide. In it, he offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don't always work out. His hiring tips. »

Eddie Huang (środek) with Baohaus staff © Jasmin Sun

For the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV’s Świeżo z łodzi web series. Tomorrow, he’ll add 𠇊uthor” to his growing list of careers when his memoir, also titled Świeżo z łodzi, goes on sale nationwide. In the humorous, often profane style he&aposs become known for, Huang delves into his tumultuous childhood as a Taiwanese-American growing up in suburban Orlando, and outlines the misadventures leading up to the opening of his pork-bun-centric East Village spot, Baohaus.

He also offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don&apost always work out.

Eddie Huang&aposs Hiring Tips

1. Hire people with a sense of humor. "I’m looking for people who aren’t uptight, who want to have fun. Really, I just want the place to be filled with weirdos who listen to hip-hop. The crew at Baohaus is a very rag-tag bunch, so we want to hire people that culturally get along with one another. It translates into great customer service. It also helps contribute to the vibe of the restaurant. It’s really like a party in there all the time, so when I&aposm interviewing someone it’s like, would you invite this person to your party?"

2. But don&apost hire party animals. “Sometimes the way I do things has attracted some people who are a little too much like me,” he says. “We’ve had some people smoke weed while on the line. There’s even been a guy who freebased off of a Mountain Dew can before his shift. When I fired him I just said, 𠆍ude, you just freebased off a Mountain Dew can. You gotta go.’”

3. Hip-hop fans make great employees. Decoding Huang’s hip hop-laced job listings is part of the interview. He’s called for "People Who Like Pyrex and Cavalli Furs” (a reference to the song "Mr. Me Too" by rap duo Clipse) and asked, 𠇊re you the same one cryin&apos for that Billie Jean Jacket?” (from Cam&aposron and DMX&aposs "Pull It"). "We never test people about music during the interview itself, but the lyrics I choose are usually so obscure, that if you knew them, and knew how to respond to them in a funny way, then I𠆝 already know you are a good fit for us,” says Huang. “If people respond to the listing without even responding to the lyric, then I don’t even bring them in.” Huang&aposs favorite employee to date answered his Ghostface reference with a further nod to Wu-Tang, boasting "a degree in Shaolin shadow𠄻oxing aka I can go back and forth on the Wu and Killa Cam in his best years."

4. Style is important. “If we like your style, you’re probably going to be hired. Because you’re going to be representing the restaurant. There are always people who come in with a suit on during the interview, and it’s just like, you clearly did not look at the restaurant website beforehand we’re definitely not going to hire you.” Beyond style, understanding the restaurant&aposs culture is equally as crucial. “Once this girl came in and said, ‘Is it hip-hop all the time here? Because I find it offensive.’ And I was just like, ‘Well, I’m not hiring you. Why are you here?’”

5. Be wary of culinary school students. “We never check if you go to culinary school,” says Huang. “In fact we𠆝 prefer it if you didn’t go to culinary school. We only have six to eight dishes at the restaurant, and our technique is different from what you𠆝 learn at the CIA it’s very much like how you𠆝 make it at home, a Chinese technique. Initially when we would have CIA students, it𠆝 be very difficult because they𠆝 be like, ‘Oh, well we do it this way, we do it that way.’ Once we got rid of all the culinary school kids and the lifelong line cooks, it’s been a lot better. Those guys come, and they’re very judgmental, very entitled. Half my cooks are from Red Lobster. And you know what? They listen. And they do what I tell them to do, when I tell them to do it.”

6. Seek out straight-talkers. “I think most chefs would lie to you and say, ‘Oh, yes, they must love food,’” says Huang. “I remember in one interview we asked someone what their favorite food was, and they said, ‘I love that KFC around the corner!’ I was like, ‘Yo, dude! Real.’ I don’t judge that sort of thing. I𠆝 rather you love the atmosphere and enjoy working at the restaurant as a job. I love the food I serve, and so do the other three people who have a hand in cooking it. I’m not going to force my food on you. But if there’s something about the restaurant that connects with you and that you want to grow with, that’s what we want.”


How to Hire an Awesome Restaurant Staff, by Eddie Huang

© Jasmin SunFor the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV&rsquos Fresh Off the Boat web series. Tomorrow, he&rsquoll add &ldquoauthor&rdquo to his growing list of careers when his memoir, also titled Fresh Off the Boat, goes on sale nationwide. In it, he offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don't always work out. His hiring tips. »

Eddie Huang (środek) with Baohaus staff © Jasmin Sun

For the past three months, infamously outspoken lawyer-turned-comedian-turned-streetwear designer and chef-restaurateur Eddie Huang has been traveling through California and Taiwan as the host of Vice TV’s Świeżo z łodzi web series. Tomorrow, he’ll add 𠇊uthor” to his growing list of careers when his memoir, also titled Świeżo z łodzi, goes on sale nationwide. In the humorous, often profane style he&aposs become known for, Huang delves into his tumultuous childhood as a Taiwanese-American growing up in suburban Orlando, and outlines the misadventures leading up to the opening of his pork-bun-centric East Village spot, Baohaus.

He also offers insight into building a brand through non-traditional hiring requirements. His first Craigslist ad, for example, was titled, "Baohaus Hiring Multi-Tasking Nice People Who Listen to Ghostface." Here, Huang talks to F&W about why hip-hop lovers make great restaurant employees but culinary school grads don&apost always work out.

Eddie Huang&aposs Hiring Tips

1. Hire people with a sense of humor. "I’m looking for people who aren’t uptight, who want to have fun. Really, I just want the place to be filled with weirdos who listen to hip-hop. The crew at Baohaus is a very rag-tag bunch, so we want to hire people that culturally get along with one another. It translates into great customer service. It also helps contribute to the vibe of the restaurant. It’s really like a party in there all the time, so when I&aposm interviewing someone it’s like, would you invite this person to your party?"

2. But don&apost hire party animals. “Sometimes the way I do things has attracted some people who are a little too much like me,” he says. “We’ve had some people smoke weed while on the line. There’s even been a guy who freebased off of a Mountain Dew can before his shift. When I fired him I just said, 𠆍ude, you just freebased off a Mountain Dew can. You gotta go.’”

3. Hip-hop fans make great employees. Decoding Huang’s hip hop-laced job listings is part of the interview. He’s called for "People Who Like Pyrex and Cavalli Furs” (a reference to the song "Mr. Me Too" by rap duo Clipse) and asked, 𠇊re you the same one cryin&apos for that Billie Jean Jacket?” (from Cam&aposron and DMX&aposs "Pull It"). "We never test people about music during the interview itself, but the lyrics I choose are usually so obscure, that if you knew them, and knew how to respond to them in a funny way, then I𠆝 already know you are a good fit for us,” says Huang. “If people respond to the listing without even responding to the lyric, then I don’t even bring them in.” Huang&aposs favorite employee to date answered his Ghostface reference with a further nod to Wu-Tang, boasting "a degree in Shaolin shadow𠄻oxing aka I can go back and forth on the Wu and Killa Cam in his best years."

4. Style is important. “If we like your style, you’re probably going to be hired. Because you’re going to be representing the restaurant. There are always people who come in with a suit on during the interview, and it’s just like, you clearly did not look at the restaurant website beforehand we’re definitely not going to hire you.” Beyond style, understanding the restaurant&aposs culture is equally as crucial. “Once this girl came in and said, ‘Is it hip-hop all the time here? Because I find it offensive.’ And I was just like, ‘Well, I’m not hiring you. Why are you here?’”

5. Be wary of culinary school students. “We never check if you go to culinary school,” says Huang. “In fact we𠆝 prefer it if you didn’t go to culinary school. We only have six to eight dishes at the restaurant, and our technique is different from what you𠆝 learn at the CIA it’s very much like how you𠆝 make it at home, a Chinese technique. Initially when we would have CIA students, it𠆝 be very difficult because they𠆝 be like, ‘Oh, well we do it this way, we do it that way.’ Once we got rid of all the culinary school kids and the lifelong line cooks, it’s been a lot better. Those guys come, and they’re very judgmental, very entitled. Half my cooks are from Red Lobster. And you know what? They listen. And they do what I tell them to do, when I tell them to do it.”

6. Seek out straight-talkers. “I think most chefs would lie to you and say, ‘Oh, yes, they must love food,’” says Huang. “I remember in one interview we asked someone what their favorite food was, and they said, ‘I love that KFC around the corner!’ I was like, ‘Yo, dude! Real.’ I don’t judge that sort of thing. I𠆝 rather you love the atmosphere and enjoy working at the restaurant as a job. I love the food I serve, and so do the other three people who have a hand in cooking it. I’m not going to force my food on you. But if there’s something about the restaurant that connects with you and that you want to grow with, that’s what we want.”


Obejrzyj wideo: o. Franciszek Krzysztof Chodkowski. Niewyczerpane Źródło Życia. Słowo na Dobranoc 210 (Może 2022).